Pies w Sylwestra

Dla wielu psów sylwestrowa noc niesie ze sobą wyjątkowo stresujące przeżycia związane z licznymi wystrzałami fajerwerków. Takie psiaki panicznie się boją, a ich opiekunowie często nie wiedzą jak skutecznie pomóc swoim podopiecznym. Zamieszczamy więc kilka porad dotyczących tego, co można zrobić, by zminimalizować strach pupila i w miarę bezboleśnie wspólnie wkroczyć w nadchodzący nowy rok 🙂

Najlepiej, jeśli do walki z lękami psa zabierzemy się o wiele wcześniej niż 31 grudnia… Każdego psiaka da się bowiem oswoić z wystrzałami, ale tylko metodą małych kroczków i najlepiej pod okiem specjalisty – behawiorysty, zoopsychologa, czy po prostu doświadczonego w tym zakresie szkoleniowca psów. Terapia odwrażliwiania wymaga jednak tygodni, a nawet miesięcy cierpliwej i systematycznej pracy.

Gdy czasu jest zbyt mało i w kończącym się roku nie ma już możliwości odbycia terapii, to musimy poradzić sobie inaczej. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy: będą to tylko mniej lub bardziej skuteczne półśrodki. Warto jednak spróbować!

Skontaktujmy się z prowadzącym pieska lekarzem weterynarii i zapytajmy o bezpieczne (np. ziołowe) środki uspokajające, które można podać psu. Lepiej nie eksperymentować na własną rękę, a już na pewno nie należy dawać pupilowi leków dla ludzi. Lekarz określi nie tylko rodzaj środka, ale również jego dawkowanie, sposób i czas podania.

Zanim fajerwerki rozszaleją się na dobre, trzeba zabrać psiaka na długi spacer. Wybiegany będzie mniej wrażliwy na bodźce zewnętrzne. Ale uwaga! Lepiej trzymać go na smyczy, bo jak wiadomo – niektórzy sylwestrowicze przeprowadzają wczesne testy pirotechniczne 😉 Niektóre psy pod wpływem wystrzału uciekają przed siebie i nie reagują wtedy na przywoływanie. Pamiętajmy, że adresówka przypięta do obroży jest dobrym pomysłem nie tylko w tę szczególną noc.

Chyba nie musimy nadmieniać, że psiego nieszczęśnika, który boi się sylwestrowych huków nie wolno zostawiać w domu bez opieki?

Nie zamykamy psa w oddzielnym pomieszczeniu, za to do jego legowiska kładziemy dodatkowe koce, poduszki i ulubione zabawki. Jeśli jednak zwierzak woli inne miejsce, to pozwalamy mu na to, by sam wybrał swoją bezpieczną kryjówkę. Niektóre psy obierają za schronienie łazienkę, zostawmy więc do niej uchylone drzwi.

Wszystkie okna w domu zamykamy i zaciągamy rolety/firany, żeby maksymalnie wygłuszyć hałas. Zapalamy w mieszkaniu światła, by rozbłyski petard były mniej widoczne.

Można dla odwrócenia uwagi psiaka włączyć dość głośną muzykę z wyraźnym basowym bitem. Trzeba jednak uważać, by nie przesadzić. Uszy psa są bardziej wrażliwe niż ludzkie. To co dla nas jest tylko głośne, dla nich bywa nie do zniesienia. Inną metodą jest puszczenie cichej i spokojnej muzyki relaksacyjnej. Sprawdź, która podziała lepiej na twojego czworonoga.

Wkładanie tamponów z waty do psich uszu jest raczej bezcelowe. Zwierzę będzie usilnie starało się ich pozbyć, dodatkowo denerwując się przy tym.

Nie pokazujemy po sobie, że jest jakiś powód do strachu. Nie pocieszamy zwierzaka, nie przemawiamy do niego w uspokajający sposób, nie głaskamy nadmiernie, nie przytulamy więcej niż zawsze. Tym bardziej nie krzyczymy na biedaka, nie karcimy go. Zachowujemy się normalnie, jakby nigdy nic. Nie podchodzimy do okna i odmawiamy sobie podziwiania piękna sztucznych ogni (czego się nie robi dla dobra pupilka?). Po prostu w ogóle nie reagujemy na wystrzały. Psy bacznie obserwują nasze reakcje w sytuacji zagrożenia i biorą z nas przykład.

pies w sylwestraŻyczymy Wam szczęśliwego Nowego Roku!
zespół benkoda.pl

5.00 avg. rating (99% score) - 1 vote

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*